Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
 
Meksyk - owoce morza i piramida


Aparat: Xiaomi
Model: Redmi Note 4
Przysłona: f/2.0
Ogniskowa: 3.6mm
Naświetlanie: 1/1255s
ISO: 100

poprzedni następny
pokaz slajdów

Meksyk - owoce morza i piramida
2017.10.13 00:30

Kategoria : inne

Kolejnego dnia poszliśmy do baru, do którego ciężko byłoby trafić zagranicznemu turyście bez lokalnego przewodnika. Codziennie jest tam inne menu, które składa się z sześciu dań podawanych jedno po drugim (nie trzeba oczywiście jeść wszystkiego 😁). Myk polega na tym, że płaci się za tylko za picie, ale nie przychodzi się tam oczywiście na herbatkę. 😉 My przyszliśmy około 13:00 i panowie przy jednym stoliku mieli już flaszkę otwartą. 😁Trafiliśmy na menu z owocami morza, które nie są moją ulubioną kuchnią, ale nie wybrzydzałam ...tym razem. Wszystko oczywiście ostre jak cholera. Kolorów na twarzy co prawda nie zmieniłam, ale nie obyło się bez pokuty w postaci bólu żołądka później (mogło być jednak gorzej 😂). 

Będę wredna, ale jak widziałam kelnerki tam pracujące (świadczące ponoć dodatkowe usługi za odpowiednio wysoki napiwek) czy inne kobiety siedzące przy stolikach (których było niewiele), to, nie mając ani grama makijażu i jakieś stare, zniszczone ciuchy na sobie, czułam się naprawdę atrakcyjna. 😋 To świadczy o tym, że to naprawdę nie było turystyczne miejsce, tylko lokalny bar, ale bawiłam się dobrze. 

 

Dzień później pojechaliśmy do miejscowości Tepoztlan, gdzie znajduje się piramida zbudowana przez Azteków. 

Nim skierowaliśmy się w stronę wzgórza z piramidą, poszliśmy na lokalny targ coś zjeść. Oczywiście pyszne tacos, ale oprócz tego spróbowałam bardzo popularnej tam przekąski, czyli smażonych robaków... Świadomość, że to robak, pozwoliła mi zjeść tylko jednego. 😁 No wg mnie delicje to nie są... Ale  drugiej strony my jemy tatar. 😜

Najedzeni wybraliśmy się zobaczyć piramidę, gdzie spotkała nas niespodzianka w postaci zamkniętego przejścia. Przez trzęsienie ziemi oczywiście. Ponoć droga jest zatarasowana głazami i istnieje ryzyko osunięć skał, dlatego nie wpuszczają turystów, póki nad tym nie zapanują. 

Myślałam, że wracamy do domu, ale nieeeeeee... Miguel stwierdził, że w takim razie pójdziemy alternatywną trasą. 

Jak zobaczyłam tę alternatywną trasę, to pomyślałam, że robi sobie ze mnie jaja. Jak się okazało, że nie, to zaczęłam go nienawidzić. Ta alternatywa to była po prostu wspinaczka po skałach, co, dla takiego mieszczucha jak ja, łatwe nie było. 😜 Po drodze spotkaliśmy miejscowego chłopaka, który wybrał ze swoim psem w to samo miejsce. Pies wspinał sie lepiej niż ja!!!! To było trochę frustrujące. 😂 

Widok wynagrodził mi jednak wszystkie trudy. Dotarliśmy do jaskini, z której było widać całą okolicę. Cudo!

Posiedzieliśmy, pogadaliśmy z naszym towarzyszem (znaczy Miguel pogadał i potem tłumaczył na angielski) i wróciliśmy do miasteczka.

W drodze na autobus do Miguela domu złapała nas taka burza, że brzegi ulic zamieniły się w rwące strumienie, w które oczywiście wpadłam, jak przechodziliśmy na drugą stronę ulicy. 😜

I tak było warto.

 

Oceń i poleć wpis:

 
3
Zamknij

Zaloguj się, aby ocenić ten wpis.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby dodać to zdjęcie do ulubionych.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Zaloguj się, aby zaproponować to zdjęcie do wyróżnienia.

Jeżeli nie masz jeszcze konta, Zarejestruj się

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Więcej  

Poleć

Poleć to zdjęcie znajomym

Meksyk - owoce morza i pi<br />ramida :: Kolejnego dnia poszliśmy <br />do baru, do którego ciężk<br />o byłoby trafić zagranicz<br />nemu turyście bez

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

Anuluj

 

Link do wpisu
Poleć na forum
Wyślij e-mailem Dodaj do Facebook Dodaj do Google plus Dodaj do Pinterest Dodaj do twitter wykop
Zamknij
Google
 
0
Facebook
 
0

Twój komentarz:

Skomentuj
Starsze komentarze

Galeria autora

Meksykańskie wesele
4 dni temu
Meksyk - owoce morza i pi<br />ramida
8 dni temu
Hola de Mèxico
19 dni temu
Miami - Little Havanna
25 dni temu
Welcome to Miami
25 dni temu
Toledo
25 dni temu
wszystkie

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, Aby podarować prezent musisz się

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Aby dodać do ulubionych musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

Anuluj

Zaloguj się, aby zablokować użytkownika

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby dodać do ulubionych

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj

Zaloguj się, aby wysłać wiadomość.

Jeżeli nie masz jeszcze konta Zarejestruj się.

(w 10 sekund przez e-mail, Facebook lub GMail)

Anuluj
rozwiń ▼